Informacje, przedruki prasowe
Portal Onet.pl dnia 8.06.2007 r.
"Rospuda do sześcianu" nad polskim morzem
"Głos Koszaliński": Szczecińscy i bydgoscy biolodzy pojawili się w środę w kołobrzeskim magistracie, by ogłosić prawdziwą sensację. Między Kołobrzegiem a Budzistowem, w grząskim trzcinowisku, odkryli rośliny uznawane za niemal całkowicie wymarłe. Bytują tylko na zasolonej solankami ziemi.
- O tak bogate zbiorowiska roślin słonolubnych, żyjących w naturalnym środowisku, trudno nie tylko w Polsce, ale i w Europie - dowodziła dr Beata Bosiacka z Uniwersytetu Szczecińskiego. - Możecie mieć rezerwat, do którego ściągać będą badacze z wielu krajów Europy. Będzie to też gratka dla waszych turystów.
Sensacyjni bohaterowie to: babka pierzasta, soliród zielny, świbka morska, jarnik solankowy. Lista roślin jest zresztą dłuższa. Dr Mirosław Stachowiak z Uniwersytetu Technologiczno- Przyrodniczego w Bydgoszczy, dorzucił i swoją nowinkę: żyją tu równie rzadkie, słonolubne chrząszcze, wśród nich Paracymus aeneus, który w Polsce już nigdzie nie występuje! A wszystko to na prywatnych terenach o powierzchni ok. 20 hektarów, położonych na granicy gmin miejskiej i wiejskiej Kołobrzeg. Odkrycie jest tak cenne, że wieść o nim trafiła już do Komisji Europejskiej.
Jeszcze w środę okazało się, że cały entuzjazm naukowców może zdać się na przysłowiową psią budę. Rzecz w tym, że właśnie przez biologicznie bezcenne tereny ma przebiegać droga wojewódzka, łącząca Kołobrzeg z drogą krajową nr 6. - Koniecznie trzeba zmienić jej przebieg! - nie wytrzymał dr Stachowiak. - I to szybko, bo będziecie tu mieć drugą Rospudę! Tyle że do sześcianu! Będą tu protestować ekolodzy z całej Europy!
Tłumaczenia architektów brzmiały jednak jak wyrok: - Nic już nie zmienimy. Plany zatwierdzone. Unia już daje nam pieniądze na budowę. Prezydent Janusz Gromek o groźbie ekologicznej katastrofy i bardzo możliwej powtórce z awantury o Rospudę dowiedział się od gazety.
- Tylko bez paniki. Najpierw trzeba dokładnie przeanalizować to, co mówią biolodzy, bo dla 50 kwiatków nie warto zmieniać komunikacyjnych planów - powiedział. - Jeśli te rośliny są faktycznie tak cenne i jest ich dużo, możemy zapytać w Wojewódzkim Zarządzie Dróg, czy jakieś odstępstwa od wytyczonej trasy w ogóle są możliwe. Połączenie Kołobrzegu z krajową szóstką jest nam potrzebne jak oddychanie. To szansa na zbliżenie do lotniska w Goleniowie i więcej turystów w mieście.
* * * * *
Informacja własna z dnia 19.06.2007r.:
W dniu 18 czerwca br o godz. 11.00 odbyło się spotkanie Prezydenta Miasta Kołobrzegu z naukowcami w sprawie uzgodnienia działań dotyczących uratowania solnisk zagrożonych inwestycją budowy obwodnicy kołobrzeskiej.
Spotkanie z Prezydentem przebiegało w dość burzliwej atmosferze, ale jak się wydaje wypracowano wspólnie następujące konkluzje:
* w pierwszej kolejności muszą być wykonane szczegółowe badania inwentaryzacyjne, których celem będzie określenie rozmiarów i aktualnego stanu solnisk kołobrzeskich (tzw. kartowanie), a także poznanie uwarunkowań ich egzystencji,
* po zebraniu informacji z pierwszego etapu sporządzony zostanie plan działań ochronnych i nastąpi próba odpowiedzi na pytanie, czy w pobliżu solnisk będzie można pobudować drogę wojewódzką i przeprawę przez Parsętę,
* odrębnym zagadnieniem jest rozwiązanie kwestii własności solnisk (aktualnie właścicielem terenu jest p. A. Michalski).
Mając na uwadze wyjątkową wartość przyrodniczą i unikalność zbadanych ostatnio solnisk kołobrzeskich rozważana jest możliwość wykupu terenu, na którym się one znajdują (i prawdopodobnie w tym kierunku zmierzać będą działania ekologów).
* * * * *
Informacja własna z dnia 24.08.2007r.:
Sprawa solniska koło Budzistowa na razie utknęła proceduralnie, ale można spodziewać się, że w drugiej połowie września ruszy na szczeblu wojewódzkim - tak obiecał Wojewódzki Konserwator Przyrody...
* * * * *
Serwis internetowy http://www.gazetapracykolobrzeg.pl/ z dnia 10.10.2007 r.
Dziś w dużej sali konferencyjnej Urzędu Miasta odbyło się spotkanie w sprawie III etapu kołobrzeskiej obwodnicy. W rozmowach uczestniczyli: prezydent Kołobrzegu, wójt Gminy Kołobrzeg, naczelnicy Wydziału Inwestycji oraz Architektury a także urzędnicy ze Starostwa Powiatowego. Celem spotkania było ustalenie (m.in. z uwagi na solniska znajdujące się na granicy miasta i gminy) ewentualnego możliwego przebiegu drogi. Ustalono m.in że jeden z głównych węzłów komunikacyjnych mógłby znajdować się w rejonie obecnego zjazdu do Budzistowa.
* * * * *
III etap obwodnicy - Mapy
Mapka 1 - plan przebiegu obwodnicy przed ujawnieniem cennych obszarów przyrodniczych.
Mapka 2 - szkic przebiegu drogi dojazdowej do centrum handlowego Komfort (za serwisem gazetakolobrzeg.pl z 9.01.2007); wariant pólnocny nie uwzględnia najcenniejszych obszarów solnisk.

* * * * *
Informacja własna z dnia 27.11.2007r.:
Wielkie zdziwienie spowodował fakt przesunięcia granicy obszaru Natura 2000 Dorzecze Parsęty w sąsiedztwie kołobrzeskich, nowoodkrytych w 2007 roku solnisk. Zmiany dokonano w sposób niezauważalny, "po cichu" i bez zaopiniowania przez Radę Miasta, co wymagane jest przez Prawo ochrony przyrody. Odpowiedź Prezydenta Miasta na interpelację skierowaną w tej sprawie przez radnego A. Dąbkowskiego nie wyjaśniła niczego. Pozyskałem jednak informację, że propozycje zostaly przesłane do Komisji Europejskiej w maju lub wrześniu 2007 r. Nie udało się ustalić w sposób jednoznaczny autorów tych zmian. Wiadomo jedynie, że zmian dokonano przy udziale i za aprobatą organizacji pozarządowych (może Klubu Przyrodników ?), które tłumaczą się tym, że wcześniej o solniskach kołobrzeskich nic nie wiedziały (!?). Zmiana powoduje, że w sposób drastyczny ograniczono strefę "buforową" wokół najcenniejszych obszarów zwiększając tym samym niebezpieczeństwo ich zniszczenia. Czy nie wystarcza już jedno zagrożenie ze strony budowanej obwodnicy? Środowiska zainteresowane ochroną solnisk zastanawiają się nad wnioskiem o przywrócenie starej granicy obszaru.
Poniższe mapki obrazują przebieg granicy obszaru Natura 2000 przed i po zmianie w 2007 r. Na mapkach zaznaczono najcenniejsze obszary solnisk.
* * * * *
Informacja własna z dnia 26.08.2008r.:
Przedstawiciel firmy, która wygrala przetarg na projekt III odcinka obwodnicy stwierdził, że raport oddziaływania na środowisko ma być opracowany do końca września 2008 r.!!! Jak się okazuje zlecono wykonanie raportu - przez ZMiG Dorzecze Parsęty. Firma ustaliła skład zespołu - lokalnego geologa, hydrologa i autorów waloryzacji przyrodniczej gminy. Wyznaczono absurdalny termin na opracowanie flory i fauny, nieodpowiedni do jakichkolwiek badań.
Mimo zastrzeżeń przyrodnicy uważają, że trzeba się podjąć tego zadania nawet na tak absurdalnych warunkach bo zlecą znowu wykonanie raportu firmie, ktora zrobiła to dla dwóch pierwszych odcinków obwodnicy: Scott Wilson Ltd. Sp. z o.o. Biuro Poznań, która ad. flory, fauny i siedlisk przepisała cały SDF (Standardowy Formularz Danych) Dorzecza Parsety - prawie bez żadnych realnych, konkretnych danych dot. lokalizacji inwestycji.
Dla III etapu są w dalszym ciągu dwie propozycje trasy - tuż nad solniskami i tuż pod - wszystko się rozgrywa w pasie 200-300 m. Zdaniem przyrodników - najlepszym rozwiązaniem byłoby, żeby Konserwator mógł wstrzymać procedurę lub ją przesunąć na następny rok.
|